Serdecznie zapraszamy do zapoznania się z historiami psów, które u nas gościły i znalazły nowe domy.
Moment znalezienia nowych właścicieli i wydania zwierzęcia to w pewien sposób koniec naszej roli, naszego zadania. Pies wyjeżdża od nas i później możemy już tylko śledzić jego losy, ewentualnie doradzając coś nowym właścicielom.
Dziękuję wszystkim tym, którzy zdecydowali się dać dom zwierzęciu bezdomnemu. Wiąże się to dla wielu z ryzykiem, obawą, czasem wyrzeczeniem, bo rezygnują oni ze słodkiej puchatej kuleczki, jaką jest szczeniak. Zyskują jednak to wspaniałe uczucie pomagania, podarowania czegoś komuś.
I choć ratując jedno stworzenie nie zmienimy świata, to świat zmieni się dla tego jednego stworzenia.
Gorąco zachęcam do zmieniania świata, przede wszystkim tego swojego, malutkiego, na który ma się wpływ i który zmieniać można, całkiem niewielkim wysiłkiem zresztą. Malutkie, pojedyncze działania, głosy, decyzje i wybory tworzą przeogromną machinę, tworzą rzeczywistość. Oby tych dobrych, przemyślanych wyborów było jak najwięcej, a jak najmniej tych powodujących czyjeś cierpienie.





